Tablet w roli egzaminatora TIK-owa symulacja matury ustnej z języka angielskiego

Seria lekcji została przeprowadzona w klasie maturalnej LO im. Noblistów Polskich w Rydułtowach. Symulacja egzaminu nie była dla nas niczym nowym – ćwiczyliśmy poszczególne zadania już wiele razy , całość egzaminu wraz ze skrupulatnym mierzeniem czasu i szczegółowym omówieniem przeżył każdy z uczniów. Jednak w „sali egzaminacyjnej” był wtedy tylko nauczyciel-egzaminator oraz egzaminowany. Wiemy jednak, że w trakcie prawdziwej matury ustnej zdający jest obserwowany i oceniany również przez drugiego nauczyciela przedmiotu. Postanowiliśmy więc zatrudnić drugiego egzaminatora. Odpowiedzialną rolę tego cichego, skrupulatnie notującego wszystkie plusy i minusy obserwatora egzaminu powierzyliśmy...klasowym TABLETOM!

ETAP 1 – PRZYGOTOWANIE

Uczniowie zostali podzieleni na trzyosobowe grupy – losowego doboru dokonała za nas aplikacja Team Maker

Wspólnie znaleźliśmy dwa zestawy maturalne do wyboru z naszego repetytorium. Ustaliliśmy zasady współpracy. Trzyosobowe grupy pomagały sobie we wstępnym przygotowaniu zestawu w zakresie doboru słownictwa i struktur gramatycznych, kontroli realizacji wszystkich elementów treści, dopasowania argumentów. Etap 1 zajął nam pełną godzinę lekcyjną.

"Destination Matura 2015" ZESTAW 1
"Destination Matura 2015" ZESTAW 2

ETAP 2 - REALIZACJA

Według ustalonych zasad, każda osoba w grupie miała kolejno odgrywać role egzaminatora, zdającego oraz drugiego egzaminatora-obserwatora, czyli w naszym eksperymencie - operatora filmowego rejestrującego zdarzenie klasowym tabletem. Grupy pracowały jednocześnie, częściowo w sali lekcyjnej, częściowo na korytarzu przy sali ze względu na efekty uboczne - wzajemne zagłuszanie się. Etap drugi zabrał nam kolejną lekcję i dużą przerwę oraz dużo czasu "wolnego" z powodu problemów technicznych. W założeniu wszystkie trzy zarejestrowane filmiki każdej z pięciu grup miały zostać wysłane na klasowe konto Pearltrees. Nie wiedzieliśmy jednak, że zbytnie przeciążenie uniemożliwi dodanie piętnastu filmików w tym samym czasie. Zauważywszy problemy z aplikacją, postanowiliśmy przesłać filmiki na klasowy Google Drive. Nie wszystkie tam dotarły - nie tylko nauczyciele miewają trudności ze stosowaniem nowoczesnych technologii, bywa, że nasi młodzi uczniowie również. Linki do "uratowanych" filmików opisanych imionami zdających udostępniliśmy w naszej kolekcji Pearltrees "Matura ustna-symulacja egzaminu" do odtworzenia w dalszym etapie pracy.

ETAP 3 - EWALUACJA

Kolejne trzy godziny zajęć lekcyjnych poświęcone zostały ćwiczeniom w stosowaniu kryteriów w ocenianiu egzaminu maturalnego oraz dyskusji. Wyposażeni w podręcznik-repetytorium z właściwym zestawem maturalnym oraz kryteria oceniania matury ustnej (otwarte poprzez aplikację Pearltrees na stronie internetoweJ), wspólnie oglądająDALIŚMY zapis SYMULACJI egzaminU na tablicy multimedialnej, staraliśmy się oszacować procentowy wynik kolejnych UCZNIÓW. Ustaloną liczbę punktów za treść, zakres struktur leksykalno-gramatycznych, poprawność, płynność wypowiedzi i wymowę oraz procentowe wyniki POSZCZEGÓLNYCH UCZNIÓW umieściliśmy w notatkach w naszej kolekcji Pearltrees. Nie tylko ocena próbnego egzaminu była tematem naszych klasowych dyskusji. Zwracaliśmy też uwagę na elementy sztuki autoprezentacji; umiejętność pokonywania stresu i stosowania strategii egzaminacyjnych.

ETAP 4 - REFLEKSJE UCZNIÓW

Fragmenty wypowiedzi z anonimowej ankiety po zajęciach:

"...Bardzo przydatne ćwiczenie, dowiedziałam się, jakich błędów unikać w czasie egzaminu..."

"...Próba dodała mi odwagi, czułam się jak na prawdziwym egzaminie..."

"...Wiem, że sobie poradzę, jeśli będę kontrolował wykonywanie kolejnych punktów zestawu egzaminacyjnego..."

"...Symulacja pozwoliła mi wyobrazić sobie, jak to będzie (trudno) na prawdziwym egzaminie, dała mi doświadczenie..."

"...Wiem, że nie mam przejmować się, że mnie ktoś (coś-bo to był tablet w ręku koleżanki) obserwuje, mam skupić się na rozmowie z egzaminatorem..."

"...dobre przygotowanie to uczenie się na własnych błędach; niepotrzebnie straciłem punkty, a wydawało mi się, że odpowiadam bardzo dobrze..."

ETAP 4 - REFLEKSJE NAUCZYCIELA:

Uczniowie przyjęli i zrealizowali mój pomysł na ostatnie lekcje angielskiego przed egzaminem maturalnym chętnie i z wielkim zaangażowaniem. W zarejestrowanym materiale filmowym można zauważyć początkowe onieśmielenie zdających z powodu zewnętrznej obserwacji ze strony osoby trzeciej, nie biorącej bezpośredniego udziału w rozmowie egzaminacyjnej. U nas było to oko tabletu, na prawdziwym egzaminie będzie tę rolę pełnił drugi egzaminator-nauczyciel innej szkoły, a możliwe, że również obserwator z ramienia Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej. W miarę przyzwyczajania się do roli głównego bohatera zdarzenia, uczniowie zyskiwali na swobodzie, zapominając o kamerze i skupiając się na interakcji z głównym egzaminatorem.Widoczne jest to na zdjęciach, które zrobiłam w trakcie symulacji. O ile w fazie przygotowania grupy często prosiły mnie o konsultację, na etapie rejestracji egzaminu uczniowie nie rozglądali się za mną, nie zauważyli nawet dyrektora, który wszedł na chwilę do naszej sali; byli w pełni pochłonięci zadaniem. Problemem był , i zawsze będzie, czas szkolny dzielony na 45-minutowe lekcje. Udało mi się zrealizować cel zajęć tylko dlatego, że mam dwie godziny lekcyjne z tą samą klasą w jednym dniu. Rozdzielenie ćwiczenia na dwie lekcje w różnych dniach nie mogłoby dać równie dobrego rezultatu, nawet na etapie losowania i wspólnego przygotowania grup do realizacji zadania (inni uczniowie nieobecni w dwóch różnych dniach). Kolejną przeszkodą jest jeszcze zbyt niski poziom wiedzy technologicznej zarówno nauczyciela, jak i uczniów (wpadka z przesyłaniem filmików na dysk Google), ale to akurat jest do opanowania - uczymy się wspólnie, jak sprawnie korzystać z TIK i jak rozwiązywać problemy z administrowaniem kilkunastu urządzeń jednocześnie. Czasem domowe doświadczenia w korzystaniu z prywatnego tabletu, komputera, laptopa nie są wystarczające w kontekście pracy grupowej w realnym czasie z wieloma urządzeniami. Lekcje poświęcone ćwiczeniu umiejętności stosowania kryteriów oceniania egzaminu postrzegam jako bardzo przydatne w kontekście czekającej uczniów matury. Pozwoliły uczniom na przypomnienie sobie o konieczności stosowania poznanych technik egzaminacyjnych bez suchego studiowania tabelek i punktów. Owszem, studiowaliśmy tabelki, ale w celu samooceny i określenia wyniku kolegów, co zmieniło naukę w konkretne, celowe działanie. Mimo trudności i konieczności poświęcenia czasu poza klasą na zaplanowanie faz realizacji zadania, przetestowanie aplikacji, bardzo się cieszę, że mogliśmy SPRAWDZIć poziom przygotowania do zbliżającej się matury bez nudnawej kserówki zestawu, w kreatywny i przyjemny sposób, ucząc się nie tylko angielskiego, ale doskonaląc nasze sprawności TIK oraz umiejętność autoprezentacji.WYNIKI PRAWDZIWEJ MATURY USTNEJ, ZAWSZE WYŹSZE od tych próbnych utwierdziły mnie w przekonaniu,Źe warto było przeprowadzić symulację matury ustnej z pomocą klasowych tabletów i androidowych aplikacji.polecam serdecznie nauczycielom języków obcych!

PrzykŁadowe wyniki symulacji i prawdziwego egzaminu ustnego

MIROSŁAWA DYKA-PŁONKA

LO im. Noblistów Polskich

w Rydułtowach

Made with Adobe Slate

Make your words and images move.

Get Slate

Report Abuse

If you feel that this video content violates the Adobe Terms of Use, you may report this content by filling out this quick form.

To report a Copyright Violation, please follow Section 17 in the Terms of Use.